Nissan Patrol Nismo to samochód, który budzi emocje jeszcze zanim uruchomisz silnik. Dla jednych jest efektownym, sportowo stylizowanym kolosem z Bliskiego Wschodu. Dla innych — jednym z ostatnich dużych SUV-ów starej szkoły, który nie udaje crossovera i nie próbuje być „eko” za wszelką cenę. Pytanie brzmi: czy nissan patrol nismo to tylko wizerunkowa ciekawostka, czy realnie dopracowany, szybki i użyteczny SUV do codziennej jazdy, tras oraz okazjonalnego terenu?
W tej recenzji patrzę na Patrola Nismo praktycznie: jak jeździ, ile pali, jak wypada jego komfort, czy daje kierowcy poczucie kontroli i czy zakup takiej wersji ma dziś sens. To ważne, bo mówimy o aucie wyjątkowym — nie tylko przez gabaryty i moc, ale także przez specyficzne pozycjonowanie rynkowe. Patrol Nismo nie jest typowym europejskim SUV-em premium. Ma własny charakter, własne priorytety i własną grupę odbiorców.
Dlaczego Nissan Patrol Nismo przyciąga uwagę miłośników mocnych SUV-ów?
Patrol Nismo wyróżnia się już samą koncepcją. To pełnowymiarowy SUV oparty na solidnej bazie, ale doprawiony sportowym sznytem działu Nismo. Na rynkach Zatoki Perskiej taki miks ma sens: kierowcy oczekują prestiżu, mocnego silnika V8, odporności na trudne warunki klimatyczne i jednocześnie bardziej agresywnego wyglądu niż w standardowym Patrolu.
W gamie modelowej Nismo pełni rolę wersji emocjonalnej. To nie jest czysto torowa interpretacja dużego SUV-a, lecz odmiana dla tych, którzy chcą:
- mocniejszego wizerunku,
- ostrzejszej reakcji na gaz,
- bardziej wyrazistego zawieszenia,
- unikalnych detali stylistycznych.
Z praktyki: ten samochód najlepiej trafia do kierowcy, który spędza dużo czasu w trasie, ceni wysoką pozycję za kierownicą, potrzebuje przestrzeni dla rodziny lub biznesu, ale nie chce jeździć „kanapowym” SUV-em pozbawionym charakteru. W mieście Patrol Nismo imponuje prezencją, na autostradzie czuje się bardzo naturalnie, a poza asfaltem nadal potrafi więcej niż większość sportowo stylizowanych konkurentów.
Wygląd i design: agresja Nismo w wersji Patrol
Nissan Patrol Nismo wygląda tak, jakby już na postoju chciał podkreślić, że nie jest zwykłą wersją wyposażenia. Masywny przód, rozbudowane zderzaki, czerwone akcenty i specyficzny pakiet aerodynamiczny sprawiają, że auto ma znacznie więcej ekspresji niż standardowy Patrol.
Linia nadwozia i detale Nismo
Największe znaczenie mają tu proporcje. To nadal ogromny SUV, wysoki, szeroki i bardzo „pudełkowaty” w pozytywnym sensie. Właśnie dzięki temu dodatki Nismo nie wyglądają jak doklejony pakiet stylistyczny. Zgrywają się z bryłą. Charakterystyczne elementy to:
- sportowe zderzaki z większymi wlotami powietrza,
- kontrastowe czerwone akcenty,
- dedykowane wzory felg,
- subtelne oznaczenia Nismo,
- detale poprawiające przepływ powietrza wokół nadwozia.
Oświetlenie, felgi i aerodynamika
W codziennym użytkowaniu różnicę robią nie tylko stylizacyjne smaczki. Duże felgi poprawiają odbiór wizualny, ale jednocześnie mogą pogarszać filtrowanie ostrych nierówności. To ważny detal, bo wielu kupujących patrzy tylko na wygląd. Aerodynamika w takim aucie nie czyni cudów, jednak przy autostradowych prędkościach dobrze zaprojektowany pakiet pomaga utrzymać stabilność i ograniczyć unoszenie przodu.
Pierwszy kontakt z kabiną
Wsiadając do Patrola Nismo, od razu czujesz skalę auta. Kabina jest obszerna, fotele szerokie, a pozycja za kierownicą typowo „dowodząca”. Ergonomia nie jest minimalistyczna jak w najnowszych SUV-ach premium, ale wiele osób uzna to za zaletę — fizyczne przyciski i logiczny układ sterowania sprawdzają się lepiej podczas jazdy niż przesadnie cyfrowe kokpity.
Silnik i osiągi: jak jeździ Nissan Patrol Nismo w 2026?
Najważniejszym elementem charakteru Patrola Nismo pozostaje wolnossące V8. W zależności od rynku i specyfikacji mówimy zwykle o 5.6-litrowej jednostce benzynowej, zestrojonej tak, aby zapewniać płynną, zdecydowaną reakcję na gaz oraz moc adekwatną do masy auta.
Charakterystyka jednostki napędowej
To nie jest silnik, który „budzi się” dopiero przy wysokich obrotach. Jego siła leży w natychmiastowej, liniowej odpowiedzi i wysokiej kulturze pracy. W praktyce oznacza to, że Patrol Nismo przyspiesza bez nerwowości, ale z dużą pewnością. Nie ma tu efektu małego, wysilonego motoru turbo, który musi chwilę pomyśleć. Jest moment, jest dźwięk i jest poczucie zapasu.
Przyspieszenie i elastyczność
W trasie ten SUV najbardziej przekonuje elastycznością. Przy wyprzedzaniu nie trzeba agresywnie planować manewru. Wystarczy mocniejsze wciśnięcie gazu, a skrzynia redukuje przełożenie i auto zaczyna bardzo sprawnie nabierać prędkości. To ważne zwłaszcza przy pełnym obciążeniu, kiedy jedzie komplet pasażerów i bagaż.
Z mojego doświadczenia z dużymi SUV-ami o podobnej konstrukcji: to właśnie płynność buduje poczucie jakości. Patrol Nismo nie próbuje udawać sportowego coupe-SUV-a. On raczej pokazuje siłę „na luzie”. I dla wielu kierowców to jest przyjemniejsze niż papierowo lepsze sprinty mniejszych, bardziej nerwowych konkurentów.
Hamowanie i stabilność
Przy wyższych prędkościach znaczenie ma nie tylko moc, ale też pewność prowadzenia. Wersja Nismo zwykle otrzymuje zmienione strojenie zawieszenia i układu kierowniczego, dzięki czemu auto lepiej trzyma zadany tor jazdy. Hamowanie nadal musi walczyć z dużą masą pojazdu, ale w normalnym użytkowaniu układ hamulcowy daje wystarczającą rezerwę bezpieczeństwa. Kluczowe jest jednak pilnowanie stanu tarcz, klocków i jakości opon — to auto bardzo wyraźnie pokazuje, gdy oszczędzano na serwisie.
Skrzynia biegów i wyprzedzanie
Automatyczna skrzynia zwykle pracuje płynnie, choć nie zawsze z taką szybkością jak w najbardziej nowoczesnych sportowych SUV-ach z Europy. Tu priorytetem jest gładkość i przewidywalność. W codziennym ruchu to zaleta. Podczas wyprzedzania kierowca dostaje klarowną reakcję, bez szarpnięć i bez przesadnej nerwowości.
Napęd i prowadzenie: komfort czy charakter?
To jeden z najciekawszych aspektów modelu. Nissan Patrol Nismo próbuje połączyć trzy światy: luksus dużego SUV-a, solidność auta z potencjałem terenowym i bardziej sportowe odczucia za kierownicą.
Systemy trakcji i kontrola poślizgu
W praktyce systemy trakcyjne działają skutecznie, szczególnie na luźnej nawierzchni i podczas startu na śliskiej drodze. Elektronika nie odbiera całkowicie kontroli kierowcy, ale pomaga utrzymać auto w ryzach. W ciężkim SUV-ie to ważniejsze niż agresywna „frajda z poślizgu”.
Tryby jazdy
W zależności od wersji można liczyć na różne tryby jazdy i ustawienia napędu. Warto traktować je funkcjonalnie:
- miasto — spokojniejsza reakcja na gaz i większy komfort,
- trasa — najlepszy balans między dynamiką a stabilnością,
- luźna nawierzchnia — skuteczniejsze zarządzanie trakcją,
- teren — większe wykorzystanie możliwości napędu 4×4.
Układ jezdny i nierówności
Nismo oznacza twardsze, bardziej zwarte zestrojenie niż w klasycznym Patrolu, ale nie należy się spodziewać sportowej sztywności rodem z hot hatcha. To nadal duży SUV. Na dobrym asfalcie auto prowadzi się pewniej i stabilniej niż zwykła odmiana. Na poprzecznych nierównościach czuć masę i duże koła, jednak poziom komfortu pozostaje wysoki jak na ten segment.
Hałas, wibracje, kultura pracy
Przy spokojnej jeździe kabina jest dobrze wyciszona. V8 pracuje aksamitnie, a przy niskich obrotach Patrol Nismo potrafi być zaskakująco relaksujący. Przy wyższych prędkościach pojawia się szum od dużych lusterek, szerokich opon i pokaźnej bryły nadwozia, ale nie jest to poziom męczący. Wręcz przeciwnie — wielu kierowców odbiera ten lekki akustyczny „background” jako naturalny element jazdy dużym SUV-em.
Wnętrze oraz technologia: co dostajesz w Nissan Patrol Nismo?
Materiały i ergonomia
Wnętrze Patrola Nismo zwykle łączy skórzaną tapicerkę, kontrastowe przeszycia, akcenty sportowe i wyposażenie nastawione na komfort podróży. Nie jest to futurystyczny salon na kołach, ale kabina sprawia wrażenie solidnej i projektowanej pod użytkowanie, a nie wyłącznie pod efekt na zdjęciach prasowych.
Największe zalety stanowiska kierowcy to:
- wysoka pozycja i dobra kontrola nad otoczeniem,
- czytelne zegary i łatwy dostęp do funkcji,
- wygodne fotele na dłuższe dystanse,
- duża ilość miejsca na barki i nogi.
Multimedia i łączność
System infotainment w Patrolu Nismo ma spełniać codzienne potrzeby: nawigacja, Bluetooth, integracja smartfona, kamera cofania lub zestaw kamer 360 stopni, ustawienia pojazdu. Interfejs nie zawsze dorównuje najnowszym systemom z segmentu premium, ale z punktu widzenia użytkownika liczy się szybkość działania i prostota obsługi. A tu Patrol zwykle wypada uczciwie.
Cyfrowe funkcje kierowcy
Nowocześniejsze roczniki oferują komplet istotnych asyst:
- monitorowanie martwego pola,
- adaptacyjny tempomat,
- ostrzeżenie przed kolizją,
- asystę pasa ruchu,
- kamery ułatwiające manewrowanie.
Przestrzeń i praktyczność
To jedna z największych zalet modelu. Przód jest bardzo wygodny, drugi rząd zwykle oferuje ponadprzeciętną ilość miejsca, a przy odpowiedniej konfiguracji dochodzi jeszcze trzeci rząd siedzeń. Widoczność do przodu jest świetna, na boki dobra jak na klasę, natomiast tył wymaga wsparcia kamer i czujników z uwagi na gabaryty.
Bagażnik w długiej trasie robi robotę. Patrol Nismo bez problemu przyjmuje walizki, torby, sprzęt rekreacyjny, a nawet wyposażenie na wyjazd w teren. To SUV, który naprawdę może pełnić funkcję rodzinnego krążownika.
Bezpieczeństwo i systemy wspomagające kierowcę
W dużym SUV-ie bezpieczeństwo to nie tylko liczba poduszek powietrznych, ale też skuteczność elektroniki i przewidywalność auta przy nagłych manewrach. Patrol Nismo daje poczucie solidności, choć warto pamiętać, że poszczególne rynki mogą oferować różne pakiety wyposażenia.
Aktywne systemy bezpieczeństwa
W praktyce najlepiej sprawdzają się:
- monitoring otoczenia przy parkowaniu,
- system awaryjnego hamowania,
- kontrola toru jazdy przy nagłej zmianie pasa,
- adaptacyjny tempomat w trasie.
Miasto i autostrada
W mieście kluczowe są czujniki, kamery i dobra kalibracja wspomagania kierownicy. Bez tych systemów codzienna eksploatacja tak dużego auta byłaby męcząca. Na autostradzie Patrol Nismo pokazuje drugie oblicze: wysoka masa i długi rozstaw osi sprzyjają stabilności, więc auto dobrze „płynie” po szybkim ruchu.
Komfort użytkowania na co dzień: SUV na realne warunki
Jednym z powodów, dla których Patrol jest ceniony na rynkach o trudnym klimacie, jest jego odporność na eksploatację w wysokich temperaturach i na mieszanych nawierzchniach. W praktyce oznacza to bardzo dobre przygotowanie do codziennej jazdy nie tylko po idealnym asfalcie.
Podjazdy, zjazdy i nawierzchnie mieszane
Wysoki moment obrotowy, napęd 4×4 i duża masa pomagają przy podjazdach oraz ruszaniu na luźnym podłożu. Na szutrze Patrol Nismo pozostaje stabilny i przewidywalny, choć warto pamiętać, że sportowe opony i większe felgi nie zawsze są optymalne poza asfaltem.
Klimatyzacja i komfort termiczny
To często niedoceniany aspekt. W autach projektowanych z myślą o regionach takich jak ZEA czy Arabia Saudyjska wydajność klimatyzacji bywa priorytetem. I rzeczywiście — w Patrolu Nismo układ chłodzenia kabiny zwykle działa bardzo skutecznie. W upałach to realna zaleta, a nie detal z broszury.
Zawieszenie i wyciszenie
Na co dzień zawieszenie dobrze izoluje od większych nierówności, choć krótkie poprzeczne uskoki mogą być bardziej odczuwalne niż w miękko zestrojonych konkurentach. Hałas drogowy zależy głównie od rodzaju opon i jakości nawierzchni. Jeśli auto ma świeże, dobrej klasy ogumienie, komfort akustyczny będzie wyraźnie lepszy.
Parkowanie i promień skrętu
Największy kompromis? Gabaryty. Nissan Patrol Nismo nie jest stworzony do ciasnych, wielopoziomowych parkingów. Da się nim sprawnie poruszać po mieście, ale kierowca musi zaakceptować, że to samochód wymagający przestrzeni. Kamery 360 stopni i czujniki są tutaj nie luksusem, lecz obowiązkiem.
Off-road i możliwości terenowe: Nissan Patrol Nismo na szlaku
To jeden z obszarów, w których Patrol ma przewagę nad wieloma modnymi SUV-ami. Mimo sportowego pakietu Nismo nadal bazuje na aucie o realnych predyspozycjach terenowych.
Prześwit, geometria i przeszkody
W praktyce Patrol Nismo poradzi sobie na drogach szutrowych, piasku, w lekkim błocie i na kamienistych dojazdach do miejsc, gdzie typowy miejski SUV zaczyna się poddawać. Trzeba jednak pamiętać, że dodatki stylistyczne mogą pogarszać kąt natarcia i zejścia względem bardziej użytkowych odmian Patrola.
Błoto, piasek, luźna nawierzchnia
Na piasku i szutrze kluczowe są trzy elementy:
- odpowiednie ciśnienie w oponach,
- właściwy tryb napędu,
- płynna praca gazem bez gwałtownych ruchów.
Elektronika pomaga, ale nie zastąpi przygotowania. Jeśli ktoś planuje częstszy teren, warto rozważyć drugi komplet opon o bardziej uniwersalnym bieżniku. To jedna z najbardziej opłacalnych zmian użytkowych.
Jak przygotować auto do wyprawy
- Sprawdź stan opon i ciśnienie przed zjazdem z asfaltu.
- Skontroluj osłony podwozia i ewentualne luzy w zawieszeniu.
- Zabierz kompresor, linkę i podstawowe akcesoria ratunkowe.
- Unikaj w terenie niskoprofilowych opon nastawionych wyłącznie na wygląd.
- Po jeździe w piasku lub błocie umyj podwozie i skontroluj hamulce.
Koszty eksploatacji i serwis: ile realnie kosztuje Patrol Nismo?
Tu nie ma sensu owijać w bawełnę. Patrol Nismo nie jest samochodem dla osób szukających oszczędności. To duży, ciężki SUV z benzynowym V8, więc koszty będą zauważalne.
Spalanie
Realne zużycie paliwa zależy od stylu jazdy, obciążenia i warunków, ale orientacyjnie można przyjąć:
- miasto: często około 18–25 l/100 km,
- trasa przy spokojnej jeździe: około 12–15 l/100 km,
- dynamiczna autostrada lub teren: jeszcze więcej.
To wartości typowe dla tej klasy i typu napędu. Jeśli ktoś pyta o Patrola Nismo i liczy każdy litr, prawdopodobnie patrzy na niewłaściwy samochód.
Serwis i trwałość
Dobra wiadomość jest taka, że konstrukcje tego typu często okazują się trwałe, o ile były regularnie serwisowane. Najważniejsze punkty kontroli przed zakupem używanego egzemplarza to:
- historia wymian oleju silnikowego i skrzyni,
- stan zawieszenia przy dużych felgach,
- zużycie hamulców,
- praca klimatyzacji,
- elektronika pokładowa i komplet kamer/czujników,
- ślady jazdy terenowej lub przeróbek niskiej jakości.
Ubezpieczenie, części, ogumienie
Koszt polis, opon i elementów eksploatacyjnych może być wyraźnie wyższy niż w popularnych SUV-ach średniej klasy. Szczególnie drogie potrafią być:
- duże, markowe opony,
- komponenty układu hamulcowego,
- oryginalne elementy pakietu Nismo,
- części sprowadzane z rynków bliskowschodnich.
Wartość rezydualna? Tu wiele zależy od rynku. Patrol Nismo jest samochodem niszowym, co z jednej strony ogranicza grono kupujących, ale z drugiej buduje jego wyjątkowość. Dobrze utrzymane egzemplarze mogą długo bronić swojej wartości właśnie dzięki rzadkości.
Dostępność wersji, ceny i opłacalność zakupu
Patrol Nismo najczęściej spotyka się na rynkach Bliskiego Wschodu. W Europie pozostaje autem egzotycznym, często sprowadzanym indywidualnie. To oznacza zarówno szansę na posiadanie wyjątkowego SUV-a, jak i konieczność dokładnej weryfikacji auta.
Nowy czy używany?
Nowy egzemplarz daje spokój gwarancyjny, ale jego dostępność może być ograniczona. Używany Patrol Nismo bywa znacznie bardziej opłacalny cenowo, lecz wymaga chłodnej analizy. Szczególnie trzeba uważać na auta:
- po intensywnym użytkowaniu w upale i pyle,
- po modyfikacjach elektronicznych i wydechowych,
- po kolizjach naprawianych poza ASO,
- z niejasną dokumentacją importową.
Co sprawdzić przed zakupem
- VIN i zgodność wyposażenia z deklaracją sprzedawcy,
- pełną historię serwisową,
- grubość lakieru i stan podwozia,
- pracę napędu 4×4 i skrzyni biegów,
- stan chłodzenia, klimatyzacji i osprzętu silnika,
- zużycie wnętrza względem deklarowanego przebiegu.
Dla kogo będzie najlepszym wyborem? Najważniejsze plusy i minusy
Mocne strony
- wyrazisty styl i unikalny charakter Nismo,
- duża moc i bardzo dobra elastyczność V8,
- przestronna kabina i wysoki komfort podróży,
- realne możliwości jazdy poza asfaltem,
- poczucie solidności i „dużego samochodu z charakterem”.
Słabsze punkty
- wysokie spalanie,
- duże koszty eksploatacji,
- trudniejsza codzienna obsługa w ciasnym mieście,
- niszowość utrudniająca czasem zakup części i odsprzedaż,
- nieco starsza filozofia wnętrza względem najnowszych rywali.
Jeśli ktoś potrzebuje przede wszystkim ekonomicznego, zwinnego SUV-a do centrum miasta, lepiej poszukać czegoś mniejszego. Jeśli jednak priorytetem są charakter, przestrzeń, moc i uniwersalność, Patrol Nismo ma bardzo dużo sensu.
Nissan Patrol Nismo a konkurenci: z czym rywalizuje na rynku SUV-ów?
W głowie kupującego Patrol Nismo może konkurować z dużymi SUV-ami pokroju Toyota Land Cruiser w mocniejszych odmianach rynkowych, Infiniti QX80, Lexus LX, a także niektórymi europejskimi modelami premium o sportowym wizerunku. Różnica polega na charakterze.
Europejscy konkurenci częściej oferują bardziej zaawansowane multimedia, precyzyjniejsze prowadzenie na asfalcie i nowocześniejsze wnętrza. Patrol odpowiada na to:
- większą surową charyzmą,
- trwałym silnikiem V8,
- lepszym „feelingiem” dużego auta do wszystkiego,
- mocniejszą obecnością wizualną.
Jeśli styl użytkowania obejmuje długie trasy, przewożenie rodziny, okazjonalny teren i chęć posiadania czegoś rzadszego niż typowe niemieckie SUV-y, nissan patrol nismo wyróżnia się bardzo pozytywnie.
FAQ o Nissan Patrol Nismo — najczęstsze pytania i odpowiedzi
Jak sprawdza się nissan patrol nismo w mieście przy codziennej eksploatacji?
Dobrze, o ile kierowca akceptuje jego gabaryty. Pomagają kamery, czujniki i wysoka pozycja za kierownicą, ale parkowanie w ciasnych miejscach bywa wymagające.
Czy nissan patrol nismo nadaje się do jazdy w terenie?
Tak. Mimo sportowego wizerunku nadal ma sensowne możliwości poza asfaltem, zwłaszcza na szutrze, piasku i lekkim błocie. Trzeba tylko pamiętać o ograniczeniach wynikających z pakietu stylistycznego i opon.
Jaka jest typowa dynamika i elastyczność tego SUV-a na trasie?
Bardzo dobra. Największą zaletą jest płynne, mocne przyspieszanie z wysokim zapasem momentu i spokojna praca V8 przy stałych prędkościach.
Na jakie koszty eksploatacji powinien przygotować się kierowca Patrola Nismo?
Na wysokie. Spalanie, opony, hamulce, ubezpieczenie i części eksploatacyjne będą kosztować zauważalnie więcej niż w zwykłych SUV-ach.
Czy warto kupować nissan patrol nismo używany?
Tak, ale wyłącznie po dokładnym sprawdzeniu historii serwisowej, stanu napędu, zawieszenia, elektroniki i jakości ewentualnych napraw powypadkowych.
Jak wypada komfort jazdy: hałas, zawieszenie i układ kierowniczy?
Komfort jest wysoki, szczególnie na trasie. Zawieszenie łączy miękkość dużego SUV-a z delikatnie bardziej zwartym charakterem Nismo. Hałas zależy od opon i nawierzchni, ale zwykle pozostaje akceptowalny.
Jakie wyposażenie najczęściej decyduje o realnej wartości tej wersji?
Kamery 360, zaawansowane systemy bezpieczeństwa, kompletna dokumentacja, stan wnętrza, oryginalne elementy Nismo i brak amatorskich modyfikacji.
Jakie są różnice między wariantami i rocznikami?
Najczęściej dotyczą stylistyki, wyposażenia cyfrowego, kalibracji systemów wsparcia oraz detali wykończenia. Przy imporcie trzeba zawsze sprawdzić specyfikację konkretnego rynku.
Co dalej, jeśli naprawdę myślisz o zakupie?
Jeśli Patrol Nismo jest na Twojej krótkiej liście, nie kupuj go wyłącznie oczami. To auto daje ogrom satysfakcji, ale wymaga świadomej decyzji. Najlepszy plan działania wygląda tak:
- zrób dłuższą jazdę próbną w mieście i na trasie,
- sprawdź działanie napędu 4×4 oraz kamer,
- oceń komfort foteli i widoczność przy codziennych manewrach,
- policz realny budżet na paliwo, opony i serwis,
- zweryfikuj historię auta w niezależnym serwisie,
- dobierz wersję do stylu użytkowania: miasto, trasa, off-road.
Bo właśnie w tym tkwi sens tego modelu: Nissan Patrol Nismo nie jest wyborem rozsądnym w excelu, ale może być wyborem bardzo rozsądnym emocjonalnie i użytkowo. Dla kierowcy, który potrzebuje dużego, mocnego SUV-a z prawdziwą osobowością, to jedna z najciekawszych propozycji spoza oczywistych, europejskich schematów.

Marcin Fatyga – Redaktor MeskieSpojrzenie.plZ wykształcenia dziennikarz, z zamiłowania obserwator codzienności i entuzjasta męskiego stylu życia. Na łamach portalu MeskieSpojrzenie.pl pisze o tym, co inspiruje współczesnych facetów – od technologii i motoryzacji, przez styl i relacje, aż po samorozwój i podróże.
Ceni prostotę, autentyczność i celne puenty. Lubi rozkładać z pozoru błahe tematy na czynniki pierwsze i pokazywać, że w męskim spojrzeniu jest coś więcej niż stereotypy. Po godzinach czyta reportaże, testuje nowe gadżety i planuje kolejne wyjazdy w nieznane.

