Manbun – czym właściwie jest ta fryzura?
Manbun, znany również jako koczek męski lub określany potocznie jako fryzura na samuraja, to trend, który zdobył popularność głównie wśród mężczyzn dbających o styl, ale pragnących zachować nieco luzu i nonszalancji w wyglądzie. Polega na spięciu dłuższych włosów w koczek – zazwyczaj z tyłu głowy lub na jej czubku. Choć fryzura ta kojarzona jest obecnie głównie z hipsterską estetyką, jej korzenie sięgają starożytnych kultur – od samurajów w Japonii, przez wojowników z Chin, aż po rzymskich gladiatorów.
W ostatnich latach manbun powrócił do łask dzięki gwiazdom takim jak Jared Leto, Jason Momoa czy Harry Styles. Ich wystąpienia na czerwonym dywanie, a także codzienny styl życia, przyczyniły się do zwiększenia zainteresowania tym typem fryzury. Dzisiaj niejeden mężczyzna zastanawia się, czy ta fryzura będzie mu pasować i jak długo trwa zapuszczanie włosów do odpowiedniej długości.
Komu pasuje manbun? Jakie są kształty twarzy i typy włosów odpowiednie dla tej fryzury?
Nie każda twarz i nie każdy rodzaj włosów idealnie współgra z fryzurą typu manbun. Choć wielu mężczyzn eksperymentuje z tą fryzurą, warto wcześniej poznać kilka zasad, które mogą pomóc w ocenie, czy jest to dobry wybór dla konkretnej osoby.
- Kształt twarzy: Manbun świetnie prezentuje się na twarzach owalnych, prostokątnych oraz lekko trójkątnych. Przy twarzach okrągłych należy zachować ostrożność – ciasno związany koczek może optycznie poszerzyć twarz. W takim przypadku lepiej postawić na manbun z luźniejszymi pasmami wokół twarzy.
- Typ włosów: Idealne będą włosy grube, gęste i proste lub lekko falujące. Cienkie i rzadkie włosy mogą nie wyglądać dobrze po związaniu ich w koczek, a do tego mogą trudniej utrzymywać nadany im kształt. Włosy kręcone również świetnie się sprawdzą, choć mogą wymagać więcej pracy przy formowaniu fryzury.
Kluczowym aspektem jest też osobisty styl. Manbun to nie tylko fryzura – to również element charakterystyczny dla pewnego sposobu bycia: nonszalanckiego, otwartego na nowości, często artystycznego. Osoby, którym zależy na eleganckim, klasycznym wyglądzie, mogą nie odnaleźć się w tym trendzie.
Ile czasu zajmuje zapuszczenie włosów do manbun?
Opanowanie fryzury typu manbun wiąże się z długim procesem zapuszczania włosów. W zależności od genetyki, sposobu pielęgnacji włosów i diety, włosy rosną średnio od 1 do 1,5 centymetra miesięcznie.
By wykonać podstawowy manbun, czyli związać włosy w koczek z tyłu głowy, potrzebna jest długość włosów wynosząca co najmniej 20–25 centymetrów. To oznacza, że od momentu bardzo krótkiej fryzury (np. buzz cut) do osiągnięcia pożądanej długości potrzeba około 18–24 miesięcy systematycznego zapuszczania.
W pierwszych miesiącach wielu mężczyzn przechodzi przez tzw. „trudny okres przejściowy”, gdy włosy nie są już krótkie, ale jeszcze za krótkie na spięcie ich w kucyk. Warto uzbroić się w cierpliwość i korzystać z opasek, spinek lub czapek, by przetrwać ten etap. Pomocne mogą być wizyty u doświadczonego fryzjera, który nada odpowiedni kształt fryzurze, nawet w trakcie jej wzrostu.
Jak pielęgnować włosy zapuszczane do manbun?
Droga do manbun nie kończy się na długości włosów. Ważna jest także ich kondycja. Długie włosy są bardziej narażone na łamanie, rozdwajanie końcówek oraz przetłuszczanie się u nasady. Oto kilka przydatnych wskazówek pielęgnacyjnych:
- Myj włosy 2–3 razy w tygodniu lekkim szamponem bez SLS i parabenów. Zbyt częste mycie może prowadzić do przesuszenia skóry głowy i włosów.
- Używaj odżywki po każdym myciu – regeneruje włókna włosów i ułatwia ich rozczesywanie.
- Raz w tygodniu zastosuj maskę nawilżającą lub olejowanie włosów np. olejem arganowym, jojoba lub rycynowym.
- Nie wiąż włosów zbyt ciasno – to prowadzi do osłabienia cebulek i może wywołać tzw. łysienie trakcyjne.
- Zainwestuj w jedwabną poszewkę na poduszkę – zmniejsza tarcie i chroni strukturę włosów w czasie snu.
Rodzaje manbuna – nie tylko klasyczny koczek
Choć nazwa manbun sugeruje jeden konkretny typ upięcia, w rzeczywistości istnieje wiele wariantów tej fryzury. Oto najpopularniejsze z nich:
- Classic Manbun: Włosy spięte w koczek na środku lub górze głowy. Najbardziej uniwersalna i rozpoznawalna wersja fryzury.
- Low Bun: Koczek umieszczony nisko na potylicy. Wygląda bardziej elegancko i stonowanie, często towarzyszy stylizacjom formalnym.
- Undercut Manbun: Włosy na bokach i z tyłu głowy są krótko wygolone, a tylko górna część jest zapuszczona i spięta. Agresywny, nowoczesny look.
- Messy Manbun: Luźno związany koczek z pasmami włosów wypadającymi spod gumki – idealny dla osób ceniących swobodę i niedbałą elegancję.
Warto dobrać typ manbuna do okazji i własnego stylu życia. Fryzura ta może być zarówno bardzo casualowa, jak i intrygująco stylowa w zestawieniu z garniturem czy płaszczem.
Jak związać włosy w manbun – praktyczny poradnik krok po kroku
Dla początkujących związanie manbuna może wydawać się nieco skomplikowane. Oto krótki poradnik, jak to zrobić najlepiej:
- Rozczesz włosy dokładnie, by pozbyć się kołtunów i nierówności.
- Zbierz włosy w dłonie – najpierw za pomocą palców, potem dociągnij grzebieniem – i określ, gdzie chcesz umieścić koczek (czubek, potylica itd.).
- Użyj bezszwowej gumki lub specjalnej opaski do włosów – unikaj gumek z metalowymi elementami, które mogą niszczyć włosy.
- Zepnij włosy, zakręcając je miękko w pętlę, a końce włosów schowaj pod gumką lub pozostaw delikatnie wystające dla bardziej swobodnego efektu.
- Gotowe! Możesz użyć odrobiny lakieru lub pomady, jeśli chcesz zwiększyć trwałość fryzury, ale na co dzień lepiej unikać ciężkich kosmetyków, by nie obciążać włosów.
Historia manbuna – od samurajów do świata mody
Pierwsze wzmianki o fryzurze przypominającej współczesnego manbuna pochodzą z feudalnej Japonii. Samurajowie nosili „chonmage” – fryzurę, w której część głowy była wygolona, a resztę włosów związywano w koczek na czubku. Pełniła funkcje praktyczne (utrzymywała hełm na miejscu) i symboliczne – była oznaką przynależności do klasy wojowników.
Podobne fryzury można było spotkać również wśród chińskich mandarynów, mieszkańców starożytnej Persji, czy u Wikingów. Manbun zatem nie jest żadną nowością – to raczej nowoczesna reinterpretacja fryzur głęboko zakorzenionych w historii.
Dopiero w latach 2000. manbun pojawił się w szerszym nurcie zachodniej mody – początkowo jako element stylu „hipster”, a później jako pełnoprawna fryzura pojawiająca się na wybiegach, wśród sportowców, muzyków i aktorów.
Alternatywy dla manbuna – co wybrać, jeśli nie chcesz koczka?
Nie każdy mężczyzna przekonuje się do manbuna – na szczęście istnieją inne fryzury dla długich włosów. Oto kilka stylowych alternatyw:
- Luźny kucyk: Klasyczne, proste upięcie włosów z tyłu. Sprawdza się na co dzień i w pracy.
- Half-up bun: Połączenie rozpuszczonych włosów z częściowym koczkiem z wierzchniej warstwy. Stylowe i kreatywne.
- Włosy rozpuszczone z przedziałkiem środkowym: Inspirowane epoką lat 70. i stylem rockowym, świetnie wyglądają przy gładkich, zadbanych włosach.
- Warkocz męski: Idealny dla panów z odwagą na bardziej unikalne i etniczne inspiracje. Sprawdza się przy bardzo długich włosach.
Niezależnie od tego, czy wybierzesz manbun, czy zupełnie inną stylizację, ważne jest, by fryzura była zgodna z Tobą, Twoim stylem życia oraz osobowością.

Marcin Fatyga – Redaktor MeskieSpojrzenie.plZ wykształcenia dziennikarz, z zamiłowania obserwator codzienności i entuzjasta męskiego stylu życia. Na łamach portalu MeskieSpojrzenie.pl pisze o tym, co inspiruje współczesnych facetów – od technologii i motoryzacji, przez styl i relacje, aż po samorozwój i podróże.
Ceni prostotę, autentyczność i celne puenty. Lubi rozkładać z pozoru błahe tematy na czynniki pierwsze i pokazywać, że w męskim spojrzeniu jest coś więcej niż stereotypy. Po godzinach czyta reportaże, testuje nowe gadżety i planuje kolejne wyjazdy w nieznane.

